W Piątek zostałem zaproszony przez mojego promotora, Mietka, na wyjazd na ryby. Już kiedyś od niego słyszałem, że łowienie w oceanie to zupełnie inna bajka niż łowienie w akwenach słodkowodnych. Parę razy w życiu pojechałem łowić rybki w stawach hodowlanych, jedyne co zapamiętałem to męczenie się z żyłką, przynętą, zanętą i przede wszystkim stoicką cierpliwością. [...]
Archive for the ‘Stany’ Category
Wieści
Ostatnimi czasy podskakuję nieco na emocjonalnych wybojach i nie bardzo mam ochotę na kronikowanie życia.. Chwilowy kryzys. Od paru tygodni mieszka z nami Sergei, prawie codziennie rozmawiamy przy gorącej herbacie z Izraela (jego promotor jest Żydem) i gawędzimy. Przeważnie na tematy społeczne i polityczne, i choć oboje robimy doktorat w jednej stajni, na tematy zawodowe [...]
29 dni, 14 godzin
Niezastąpioną pomoc przy jeżdżeniu w nieznane miejsca przynosi w Stanach Google Maps. Za każdym razem, kiedy jadę w nowe miejsce, drukuję sobie wskazówki i bez problemu dojeżdżam do celu. Prawie zawsze jest to optymalna trasa, choć na poziomie ulic często można znaleźć coś lepszego, czyt. drogę o mniejszym natężeniu ruchu. Dzisiaj pomyślałem, że sprawdzę jak [...]
Nie dla psa korona
Ostatnimi czasy w Polsce rozgorzał temat służby zdrowia. Mam wrażenie, że nie ma idealnego systemu i w każdym kraju znajdą się niezadowoleni. Nie wiem jakie macie wyobrażenie na temat opieki zdrowotnej w Stanach, ale myślę, że dla niektórych z Was może być to pewnym zaskoczeniem – jakość usług jest rewelacyjna, ale dostępność fatalna. Przy całkowicie [...]
Gloucester i Rockport
Dzisiaj pojechaliśmy domową ekipą nad Atlantyk. Mogliśmy sobie pozwolić na pełen skład, ponieważ Amerykanie obchodzą dziś Memorial Day, czyli Święto Weterana, dzień wolny dla wszystkich. Wczesnym rankiem wyruszyliśmy do Gloucester (czyt. glołster), aby uniknąć korków. Na miejscu zastał nas jednak totalny marazm, lekki deszcz, chłód i brak perspektyw na udany dzień. Na szczęście po [...]
Drobny szczegół
Skończyłem kolejny semestr, ostatni w którym musiałem brać zajęcia jako student. Teraz pozostał tylko jeden drobny szczegół, napisanie i obrona doktoratu. Mam nadzieję, że ten etap zamknę w ciągu trzech lat, tyle przeważnie to tutaj zajmuje. Wiele osób pyta się mnie co później, przede wszystkim gdzie. Jak na razie stać mnie na to by odpowiedzieć [...]
Poniedziałek
Dzisiejszy poniedziałek, niby jak każdy inny w mojej świstakowej rzeczywistości, przyniósł dwa wydarzenia, które z pewnością uczyniły go wyjątkowym.. Krótko po zjedzeniu śniadania miałem zamiar pojechać do sklepu zrobić tygodniowe zakupy, wyszedłem z domu, a oczom moim ukazał się potężny tłum ludzi biegnących moją ulicą! To był, jak się dziś dowiedziałem, słynny maraton bostoński! Od [...]
Amerykanie dmuchają na zimne
Tydzień temu pojechałem do bardzo fajnej kafejki/piekarni “Panera Bread”, aby kupić sobie kawę podczas przerwy na lunch. Podszedłem do kasy, zapłaciłem i w momencie kiedy miałem otrzymać kawę, w całym lokalu rozległ się przeraźliwy hałas, to był nie do zniesienia alarm przeciwpożarowy. Manager poprosił wszystkich klientów o wyjście, mimo iż nigdzie nie było widać śladu [...]