Jak już wspominałem wcześniej, w te wakacje odbyliśmy wspaniałą podróż po zachodniej części USA, głównie odwiedzając parki narodowe. Aby nie marnować czasu, polecieliśmy do Salt Lake City, a stamtąd wypożyczonym samochodem wyruszyliśmy w podróż przez Utah, Idaho do stanu Montana, na samej granicy z Wyoming, gdzie mieści się największy park w USA, Yellowstone. Jest większy od stanów Rhode Island i Dellaware razem wziętych, przez trzy dni zrobiliśmy ok 800km w samym parku! Rocznie odwiedza go ponad 3 miliony turystów, ale dzięki ogromnej powierzchni nie odczuwa się natłoku turystów – przeważnie.

Yellowstone to właściwie jeden wielki drzemiący wulkan, ma bardzo zróżnicowany krajobraz – tereny górzyste, jeziora, rzeki, piękny kanion i wielkie gejzery. Same gejzery to wielka atrakcja – nie ma drugiego miejsca na Ziemii, gdzie znajduje się ich tyle w jednym miejscu – jest ich tam ponad 500! Dla wielu ludzi jednak największą atrakcją Yellowstone są dzikie zwierzęta – jest ich mnóstwo i bardzo często poruszają się przy drogach, lub nawet między ludźmi. Można tam spotkać bizony, łosie, jelenie, wapiti, wilki, niedźwiedzie brunatne, grizzli i wiele innych. Z wyżej wmienionych nie udało nam się spotkać jedynie łosia i wilka, a bizonów i wapiti naoglądaliśmy się wiele razy z bliska. Przeważnie wiedzieliśmy, że przy drodze jest jakaś zwierzyna, bo ludzie natychmiast parkowali na poboczu i pytali się co widać. Kiedy ktoś widział niedźwiedzia, ludzie nieomal zostawiali samochody na środku drogi i biegli z aparatami w las, istne szaleństwo.

W miejscach, gdzie można było dojechać samochodem i była jakaś szczególna atrakcja, ludzi było bardzo dużo, ale na szlakach przeważnie było pusto, więc można było obcować z przyrodą, a nie z tłumem ludzi. Ta zasada miała miejsce praktycznie w każdym parku – Amerykanie, zdaje się, wolą dojechać niż dojść. Na szlakach zresztą większość stanowili obcokrajowcy, słyszeliśmy częściej francuski i włoski, niż angielski.

Więcej odnośnie parku znajdziecie pod każdym zdjęciem, choć i tak ciężko ująć Yellowstone słowami i zdjęciami – wiele razy mówiliśmy sobie, że żaden aparat i żadna kamera nie odda tego co widzieliśmy, tam po prostu trzeba pojechać. Poniżej zebrałem ok 20 zdjęć, które mimo wszystko pokazują ogromną różnorodność krajobrazu Yellowstone.