Dostałem dzisiaj od znajomej z pracy dokument ze zdjęciami z baru fast food w Beijing (Pekinie): Beijing Fast Food. Spodziewałem się egzotyków, ale to co zobaczyłem raczej przekroczyło moje “oczekiwania”. Mam przeczucie, że Europejczycy polecą na igrzyska z własnym prowiantem :) Swoją drogą, zastanawia mnie dlaczgeo w Polsce (i poza nią) nie ma polskiej sieci szybkiego jadła, a może już taka jest, tylko ja o niej nie wiem. Niestety, im dłużej jestem w Stanach, tym mniej wiem co nowego w kraju..