<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Zieloność</title>
	<atom:link href="http://epizod.moskale.org/2008/05/08/zielonosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://epizod.moskale.org/2008/05/08/zielonosc/</link>
	<description>Refleksje ze studiów w Bostonie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Mar 2009 08:21:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Jakub</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/05/08/zielonosc/comment-page-1/#comment-217</link>
		<dc:creator>Jakub</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 02:04:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=212#comment-217</guid>
		<description>No to tylko się cieszyć. Amerykanie w zielonej rewolucji upatrują ratunku na recesję - to może nakręcić koniunkturę - więc też będą eksportować swoje idee.

A tak jeszcze odnośnie zielonych spraw.. Od jakiegoś czasu w firmie pracuje z nami Chinka, urodzona w Hong-Kongu, ale mieszkająca większość życia w Kanadzie i USA. Opowiadała mi, że w niektórych częściach Chin jest tak zanieczyszczone powietrze, że niektórzy przyjezdni ludzie po prostu chorują i wyjeżdżają, bo ich organizmy nie są przyzwyczajone do takich warunków. Natomiast ludzie mieszkający na przedmieściach cieszą się, kiedy mogą zobaczyć np. centrum Hong-Kongu, bo przez większość dni w roku smog zasłania wszelkie widoki. Ciekawe, czy będzie miało to jakikolwiek wpływ na wydajność sportowców na olimpiadzie..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to tylko się cieszyć. Amerykanie w zielonej rewolucji upatrują ratunku na recesję &#8211; to może nakręcić koniunkturę &#8211; więc też będą eksportować swoje idee.</p>
<p>A tak jeszcze odnośnie zielonych spraw.. Od jakiegoś czasu w firmie pracuje z nami Chinka, urodzona w Hong-Kongu, ale mieszkająca większość życia w Kanadzie i USA. Opowiadała mi, że w niektórych częściach Chin jest tak zanieczyszczone powietrze, że niektórzy przyjezdni ludzie po prostu chorują i wyjeżdżają, bo ich organizmy nie są przyzwyczajone do takich warunków. Natomiast ludzie mieszkający na przedmieściach cieszą się, kiedy mogą zobaczyć np. centrum Hong-Kongu, bo przez większość dni w roku smog zasłania wszelkie widoki. Ciekawe, czy będzie miało to jakikolwiek wpływ na wydajność sportowców na olimpiadzie..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarod</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/05/08/zielonosc/comment-page-1/#comment-218</link>
		<dc:creator>Jarod</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2008 21:19:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=212#comment-218</guid>
		<description>Tutaj Cie zaskocze. Zieloność dotarła i do Polski. I nie chodzi tu wcale o Tuska chwalęcego się jaraniem trawy na łamach Newsweek&#039;a, ale o torby ekologiczne i pojawiającą się modę na być ekologicznym.

W dużych sklepach w Polsce coraz częściej znikają torebki foliowe, np. Ikea już nie ma takowych a oferuje papierowe w kilku rozmiarach. Tesco oferuje torby ekologiczne z dożywotnią gwarancją, tj. jak ci się zniszczy to wymieniają na nową.

Muszę przyznać, że sam staram się być w tym względzie ekologiczny. Faktycznie może przyczynię się trochę środowisku a przy okazji jest to trochę taki nostalgiczny powrót do dzieciństwa, gdy idą do sklepu trzeba było wziąć ze sobą torbę lub koszyk. Czasami trzeba było się wrócić, gdy się zapomniało nosidełka. Zresztą powody są nieistotne - liczy się efekt.

A co do samochodów to akurat jesteśmy bardzo ekologicznym narodem. Gaz LPG jest u nas tak popularny, że Szwajcarzy to muszą się uczyć. Tacy z nas ekolodzy :-) Opony do samochód są teraz ekologiczne a pare dni temu przeczytałem, że Kia Ceed dostała nagrodę za bycie &#039;ekologicznym samochodem&#039; z racji materiałów wykorzystanych do produkcji oraz stosunkowo małej ilości energii potrzebnej do wytworzenia.

W tym przypadku akurat dobrze się dzieje, że naśladujemy Zachód.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tutaj Cie zaskocze. Zieloność dotarła i do Polski. I nie chodzi tu wcale o Tuska chwalęcego się jaraniem trawy na łamach Newsweek&#8217;a, ale o torby ekologiczne i pojawiającą się modę na być ekologicznym.</p>
<p>W dużych sklepach w Polsce coraz częściej znikają torebki foliowe, np. Ikea już nie ma takowych a oferuje papierowe w kilku rozmiarach. Tesco oferuje torby ekologiczne z dożywotnią gwarancją, tj. jak ci się zniszczy to wymieniają na nową.</p>
<p>Muszę przyznać, że sam staram się być w tym względzie ekologiczny. Faktycznie może przyczynię się trochę środowisku a przy okazji jest to trochę taki nostalgiczny powrót do dzieciństwa, gdy idą do sklepu trzeba było wziąć ze sobą torbę lub koszyk. Czasami trzeba było się wrócić, gdy się zapomniało nosidełka. Zresztą powody są nieistotne &#8211; liczy się efekt.</p>
<p>A co do samochodów to akurat jesteśmy bardzo ekologicznym narodem. Gaz LPG jest u nas tak popularny, że Szwajcarzy to muszą się uczyć. Tacy z nas ekolodzy :-) Opony do samochód są teraz ekologiczne a pare dni temu przeczytałem, że Kia Ceed dostała nagrodę za bycie &#8216;ekologicznym samochodem&#8217; z racji materiałów wykorzystanych do produkcji oraz stosunkowo małej ilości energii potrzebnej do wytworzenia.</p>
<p>W tym przypadku akurat dobrze się dzieje, że naśladujemy Zachód.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
