<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Dyngus Day</title>
	<atom:link href="http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/</link>
	<description>Refleksje ze studiów w Bostonie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Mar 2009 08:21:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>By: Jakub</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/comment-page-1/#comment-485</link>
		<dc:creator>Jakub</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Apr 2008 02:23:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=204#comment-485</guid>
		<description>Dud, motór mocny, pali za dużo :-) Motór 2l, 4 cylindry (4 zawory na kazdy), 132HP przy 5600rpm, 177Nm przy 4600rpm. Pali średnio 7.8 na autostradzie i 9 w mieście, czyli raczej kiepski wynik, a paliwo już kosztuje $3.15/galon, czyli 1.81zl/litr, co wydaje sie niewiele, ale tylko dlatego, ze dolar jest taki slaby.. A dlaczego pytasz o motór? :-)

Dzięki za cenne uwagi Dud i Jarod!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dud, motór mocny, pali za dużo :-) Motór 2l, 4 cylindry (4 zawory na kazdy), 132HP przy 5600rpm, 177Nm przy 4600rpm. Pali średnio 7.8 na autostradzie i 9 w mieście, czyli raczej kiepski wynik, a paliwo już kosztuje $3.15/galon, czyli 1.81zl/litr, co wydaje sie niewiele, ale tylko dlatego, ze dolar jest taki slaby.. A dlaczego pytasz o motór? :-)</p>
<p>Dzięki za cenne uwagi Dud i Jarod!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dudek</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/comment-page-1/#comment-484</link>
		<dc:creator>dudek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Apr 2008 19:27:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=204#comment-484</guid>
		<description>Witeczka!
Jest tak jak mówisz - ta sama prędkość przy mniejszych obrotach dowodzi, że opony mają trochę większą średnicę. To tak jak z jazdą na rowerze - jak masz duże koła to musisz się mniej napedałować żeby jechać tak samo szybko jak ktoś kto ma mniejsze kółka :)
A co do prędkościomierzy to są one nieprecyzyjne (różnie w różnych autach, Jarod - niekoniecznie im lepsze auto tym mniej oszukuje, bywa różnie; i wydaje mi się, że wszystkie oszukują w górę). Generalnie im szybciej jedziesz tym większy jest błąd pomiaru. Doskonale widać to gdy jeździ się z nawigacją (jej wskazania są bardzo dokładne). I tak na przykład przy 140 km/h na liczniku nawigacja wskazuje 125 km/h (renault trafic). Także na fotoradarach można spokojnie śmigać co najmniej 10 km/h więcej niż nakazuje znak ograniczający :)
Nie wiem jak jest z dokładnością prędkościomierzy elektronicznych - tam dużo zależy od dokładnego ustalenia średnicy i do niej odpowiedniego zaprogramowania licznika (tak przynajmniej w rowerze miałem:) pewnie w samochodach jest podobnie, tylko w fabryce to programują). Natomiast tradycyjny prędkościomierz napędzany jest mechanicznie od koła i jest tam tylko jedno możliwe ustawienie - stąd różnica w prędkościach gdy założysz opony o innym rozmiarze. Uff... ale się napisałem...
Pozdrawiam!
PS. A jaki to ty masz motór w tym Neonie? I ile pali?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witeczka!<br />
Jest tak jak mówisz &#8211; ta sama prędkość przy mniejszych obrotach dowodzi, że opony mają trochę większą średnicę. To tak jak z jazdą na rowerze &#8211; jak masz duże koła to musisz się mniej napedałować żeby jechać tak samo szybko jak ktoś kto ma mniejsze kółka :)<br />
A co do prędkościomierzy to są one nieprecyzyjne (różnie w różnych autach, Jarod &#8211; niekoniecznie im lepsze auto tym mniej oszukuje, bywa różnie; i wydaje mi się, że wszystkie oszukują w górę). Generalnie im szybciej jedziesz tym większy jest błąd pomiaru. Doskonale widać to gdy jeździ się z nawigacją (jej wskazania są bardzo dokładne). I tak na przykład przy 140 km/h na liczniku nawigacja wskazuje 125 km/h (renault trafic). Także na fotoradarach można spokojnie śmigać co najmniej 10 km/h więcej niż nakazuje znak ograniczający :)<br />
Nie wiem jak jest z dokładnością prędkościomierzy elektronicznych &#8211; tam dużo zależy od dokładnego ustalenia średnicy i do niej odpowiedniego zaprogramowania licznika (tak przynajmniej w rowerze miałem:) pewnie w samochodach jest podobnie, tylko w fabryce to programują). Natomiast tradycyjny prędkościomierz napędzany jest mechanicznie od koła i jest tam tylko jedno możliwe ustawienie &#8211; stąd różnica w prędkościach gdy założysz opony o innym rozmiarze. Uff&#8230; ale się napisałem&#8230;<br />
Pozdrawiam!<br />
PS. A jaki to ty masz motór w tym Neonie? I ile pali?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jarod</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/comment-page-1/#comment-483</link>
		<dc:creator>Jarod</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 19:32:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=204#comment-483</guid>
		<description>Prędkość jest nieprecyzyjna. Z tego co wiem w większości aut produkowanych liczniki &#039;oszukują&#039; po wyjechaniu z fabryki i do tego zazwyczaj oszukują w górę. W autach luksusowych liczniki oszukują mniej.
Sam się ostatnio o tym przekonałem: na moim liczniku było około 85 km/h (specjalnie zerknąłem) a Pan Policjant pokazał 79 km/h na swoim radarze :-) Jakoś nie protestowałem, że u niego było mniej...zawsze stówka w kieszeni :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prędkość jest nieprecyzyjna. Z tego co wiem w większości aut produkowanych liczniki &#8216;oszukują&#8217; po wyjechaniu z fabryki i do tego zazwyczaj oszukują w górę. W autach luksusowych liczniki oszukują mniej.<br />
Sam się ostatnio o tym przekonałem: na moim liczniku było około 85 km/h (specjalnie zerknąłem) a Pan Policjant pokazał 79 km/h na swoim radarze :-) Jakoś nie protestowałem, że u niego było mniej&#8230;zawsze stówka w kieszeni :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jakub</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/comment-page-1/#comment-482</link>
		<dc:creator>Jakub</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Apr 2008 01:15:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=204#comment-482</guid>
		<description>Witka :-) &quot;Na tej samej ilości&quot; paliwa znaczy, że wiem ile Neon mniej więcej przejeżdża na każdej ćwiartce wskaźnika poziomu paliwa, wiem ile spala na 100km i ile przejade na pełnym baku do zapalenia się stacyjki. Jeżeli chodzi o obroty, to nastąpiła faktycznie lekka zmiana. Na starych oponach Neon kręcił 3000rpm przy prędkości 120km/h, teraz tą samą prędkość osiągam przy ok. 2800 obrotach - co rozumiem dowodzi iż opony mają większą średnicę. Dzisiaj przejechaliśmy ok 300km i Neon spala już prawie tak samo jak przed zmianą opon. Zakładając iż tablice były dokładne, na odcinku 50km licznik naliczył 47,5km. Na nowych oponach przejechałem jak na razie 1500km, może już zmieniły się opory toczenia? Dzięki za cenne uwagi Dudek, przed następnym zakupem ogumienia pofatyguję się do mojego guru!

A swoją drogą, czy to wszystko oznacza iż prędkość na prędkościomierzu jest nieprecyzyjna? Prędkościomierz zakłada jakąś średnicę koła i na tej podstawie oblicza prędkość?

Pozdrawiam :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witka :-) &#8220;Na tej samej ilości&#8221; paliwa znaczy, że wiem ile Neon mniej więcej przejeżdża na każdej ćwiartce wskaźnika poziomu paliwa, wiem ile spala na 100km i ile przejade na pełnym baku do zapalenia się stacyjki. Jeżeli chodzi o obroty, to nastąpiła faktycznie lekka zmiana. Na starych oponach Neon kręcił 3000rpm przy prędkości 120km/h, teraz tą samą prędkość osiągam przy ok. 2800 obrotach &#8211; co rozumiem dowodzi iż opony mają większą średnicę. Dzisiaj przejechaliśmy ok 300km i Neon spala już prawie tak samo jak przed zmianą opon. Zakładając iż tablice były dokładne, na odcinku 50km licznik naliczył 47,5km. Na nowych oponach przejechałem jak na razie 1500km, może już zmieniły się opory toczenia? Dzięki za cenne uwagi Dudek, przed następnym zakupem ogumienia pofatyguję się do mojego guru!</p>
<p>A swoją drogą, czy to wszystko oznacza iż prędkość na prędkościomierzu jest nieprecyzyjna? Prędkościomierz zakłada jakąś średnicę koła i na tej podstawie oblicza prędkość?</p>
<p>Pozdrawiam :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dudek</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/comment-page-1/#comment-481</link>
		<dc:creator>dudek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Apr 2008 10:28:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=204#comment-481</guid>
		<description>Witka! Oto moja teoria na temat nagłej paliwożerności neona: podejrzewam, że założyli Ci opony o nieco innym rozmiarze, a jeśli nie, to nowe opony i tak mają większą średnicę (nie są zużyte); w związku z tym, żeby pokonać tą samą odległość, koło kręci się wolniej i nabija mniej kilometrów a silnik spala ciągle tyle samo co przed zmianą:) poza tym nowa opona może mieć większe opory toczenia niż poprzedniczka. Rozumiem, że &quot;na tej samej ilości paliwa&quot; oznacza na jednym baku?

Krótko mówiąc: wszystko jest po staremu tylko licznik Cię oszukuje. Taka ma teoria. Oczywiście mogę się mylić, więc na potwierdzenie możesz wykonać mały test.
1. Spróbuj sprawdzić czy licznik poprawnie mierzy odległości (sprawdź na jakimś dłuższym dystansie np. 50 km)
2. Sprawdź czy na tym samym biegu i przy tych samych obrotach prędkościomierz wskazuje tą samą prędkość co przed zmianą (jeśli oczywiście zwracasz na to uwagę i pamiętasz jak było wcześniej:), najlepiej zrób to przy jakiejś dużej prędkości; gorzej jeśli masz automat, wtedy wskazania mogą nie być jednoznaczne.

I to tyle. Powodzenia i czekam na relację ;)
Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witka! Oto moja teoria na temat nagłej paliwożerności neona: podejrzewam, że założyli Ci opony o nieco innym rozmiarze, a jeśli nie, to nowe opony i tak mają większą średnicę (nie są zużyte); w związku z tym, żeby pokonać tą samą odległość, koło kręci się wolniej i nabija mniej kilometrów a silnik spala ciągle tyle samo co przed zmianą:) poza tym nowa opona może mieć większe opory toczenia niż poprzedniczka. Rozumiem, że &#8220;na tej samej ilości paliwa&#8221; oznacza na jednym baku?</p>
<p>Krótko mówiąc: wszystko jest po staremu tylko licznik Cię oszukuje. Taka ma teoria. Oczywiście mogę się mylić, więc na potwierdzenie możesz wykonać mały test.<br />
1. Spróbuj sprawdzić czy licznik poprawnie mierzy odległości (sprawdź na jakimś dłuższym dystansie np. 50 km)<br />
2. Sprawdź czy na tym samym biegu i przy tych samych obrotach prędkościomierz wskazuje tą samą prędkość co przed zmianą (jeśli oczywiście zwracasz na to uwagę i pamiętasz jak było wcześniej:), najlepiej zrób to przy jakiejś dużej prędkości; gorzej jeśli masz automat, wtedy wskazania mogą nie być jednoznaczne.</p>
<p>I to tyle. Powodzenia i czekam na relację ;)<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jakub</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/comment-page-1/#comment-480</link>
		<dc:creator>Jakub</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Mar 2008 00:50:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=204#comment-480</guid>
		<description>Ciekawe jak połączyli ten zwyczaj z narodowym ateizmem :-) Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ciekawe jak połączyli ten zwyczaj z narodowym ateizmem :-) Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Oliwer</title>
		<link>http://epizod.moskale.org/2008/03/27/dyngus-day/comment-page-1/#comment-479</link>
		<dc:creator>Oliwer</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Mar 2008 18:45:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=204#comment-479</guid>
		<description>Jakub co do &quot;dyngusa&quot; i &quot;prima aprylis&quot; to chyba cie bardziej zaskocze.Otoz te dwa zwyczaje sa tez znane w Chinskiej Republice Ludowej.Co musze przyznac, mnie zdziwilo!Pozdrawiam Oliwer</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakub co do &#8220;dyngusa&#8221; i &#8220;prima aprylis&#8221; to chyba cie bardziej zaskocze.Otoz te dwa zwyczaje sa tez znane w Chinskiej Republice Ludowej.Co musze przyznac, mnie zdziwilo!Pozdrawiam Oliwer</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

