Wczoraj po zajęciach z “Hardware-Software Co-Design” zagadał mnie profesor (Irańczyk), pytał czym się zajmuję i czy nie chciałbym z nim pracować. Po tym jak mu powiedziałem, że mam małe zaplecze w pracy nad sprzętem, namawiał mnie, abym wziął jego kursy latem, które wykłada na uniwersytecie Tufts (czołówka w Stanach). To już trzeci raz kiedy profesor, z którym mam zajęcia oferuje mi współpracę, i trzeci raz kiedy jej odmówię bo skupiam się na innych sprawach. Zacząłem się jednak poważnie zastanawiać, bo naprawdę nieźle sobie radzę w hardware, nad zmianą ukierunkowania.. Szczerze mówiąc, gdybym mógł zatrzymać licznik i postudiować parę lat bez ubytku na wieku, to bym się może zdecydował :) W obecnej chwili wolę chyba jednak skupić się na napisaniu doktoratu i dokończeniu tego tematu.

Niedawno zdałem sobie sprawę z tego, że nie pisałem o tym, kiedy przylecę do Polski następnym razem. Przylatuję na jedynie dwa tygodnie, na więcej nie dostałem urlopu, od 15 do 29 czerwca. Niestety już wiem, że nie spotkam się z wszystkimi ludźmi, z którymi bym sobie tego życzył.. Trzeba będzie zorganizować jakieś grupowe spotkania :)

Zdrowych, wesołych, smacznego jajka, dużo radości, kleju i dobrego nastroju!