Minął miesiąc od ostatniego wpisu i choć wiele się wydarzyło po tej stronie oceanu, nie mogłem znaleźć weny na przelanie myśli do bloga. Tymczasem byłem na koncercie Rolling Stones’ow, oglądałem potężne wieloryby w oceanie, straciłem kawałek jedynki…, ktoś uderzył w mój samochód na parkingu, używam PocketPC, w listopadzie lecę do Athens w stanie Georgia na konferencję na temat sieci semantycznej, przeprowadziłem dwa wywiady w klinice geriatrycznej w Boston Medical Center, kupiłem bilet do Polski i już 14 grudnia zawitam w ojczyźnie! O szczegółach niebawem, teraz wracam do pracy…