Jest 25 września 2005 roku, dzień wyborów w Polsce, 60% społeczeństwa liczy na wielką koalicję POPiS. Wszyscy ładnie uśmiechają się do kamer, aż nudno bo wiadomo co będzie dalej.Minęło mniej więcej 100 dni….

2 lutego, 2006 czytamy w wiadomościach:
„PiS, Samoobrona i LPR podpisały umowę stabilizacyjną – poinformowała Telewizja Trwam.”.

Każde słowo w tym zdaniu jest przerażające….To niestety nie jest dowcip, to jest rzeczywistość.

Aktualizacja: W nocy, w jedynie słusznej telewizji pojawili się w studiu trzej panowie: Gosiewski (Pis), Kowalski (lPr), oraz Zdunowski (samoobRona). W czasie audycji do studia radiowo-telewizyjnego zatelefonował o. Tadeusz Rydzyk, który podziękował za zawarcie umowy stabilizacyjnej.

Niech mnie ktoś obudzi z tego snu!