Codziennie wcinam ryż :) W dowolnej postaci, niczym Bubba krewetki…Jutro może jakaś zupa z puszki. Wszystko byle nie fast-food. [Tak, zupa z puszki to nie fast food :)]

Znalazłem dzisiaj krótką notkę w sieci. Okazuje się, że Pani Condoleezza Rice uważa iż użycie siły w obronie i wspieraniu demokracji stanowi gwarancję prawdziwej stabilizacji i bezpieczeństwa. Przeczytalem fragment oryginalnego przemówienia i faktycznie wypowiedziała te słowa. Hmm, trochę mnie to zastanawia. George Orwell już w 1948 roku pisał, że Wojna to Pokój.

Rice z angielskiego – ryż, przeciskać, rozgniatać. Dziwny zbieg okoliczności :/