W ciągu najbliższych dwóch tygodni mam już mniej więcej wiedzieć czym chcę się zajmować w ramach przewodu doktorskiego. Ludzie przeważnie potrzebują na to dwa lata, ja mam coś już wiedzieć po 1.5 miesiąca. Pewnie będę kontynuował magisterkę, temat otwarty… Ciekawe czy uda mi się kiedyś stworzyć coś z czego będę naprawdę dumny, hmmm.